Kilka pomysłów na przytulny salon
( 1 Vote )
Elementy dekoracyjne tworzą charakter salonu i sporo mówią o jego właścicielach. Bez nich każdy salon wydaje się bezduszny i jest niczym hotelowy pokój. By go ożywić, należy dokupić nieco bibelotów i ozdób. Ich wybór powinien być dobrze przemyślany, bo będzie świadczył o mieszkańcach danego domu czy mieszkania. Musimy pamiętać, że gościom przede wszystkim pokazuje się właśnie salon. Zadbajmy więc o jego wystrój.
By pomieszczenie było przytulne, konieczne są firanki. Puste okna przypominają wnętrza biurowców i zakładów pracy. By dokładnie widzieć, co dzieje się za oknem, warto zakupić niezbyt gęsty materiał. Będą wpuszczały do pomieszczenia więcej światła. Dobrze, gdy są gustownie ozdobione dekoracyjnymi taśmami czy kokardami. Do nich można dopasować zasłony, o ile chcemy, by nasz salon miał nieco staroświecki charakter.
Na półkach i komodach można poustawiać bibeloty. Pamiętajmy jednak, by nie było ich za wiele. Zbyt duża ilość drobiazgów sprawia wrażenie chaosu i jest składnicą kurzu. Lepiej kupić tylko parę, ale efektownych ozdób. Mogą to być figurki. Zadbajmy jednak, by wszystkie były z jednej kolekcji – porcelanowe, szklane, drewniane. Unikajmy kiczu. Dla tych, którzy mają sporą rodzinę, doskonałym pomysłem na ożywienie salonu są ramki z podobiznami bliskich. Trzeba je jednak dopasować do mebli. W salonie znajdzie się także miejsce na szkatułki, pozytywki, ozdobne pudełka. Nie pasują one jedynie do ascetycznych, surowych wnętrz. Są bardzo praktyczne – można w nich trzymać motki wełny, kolorowe nici, muszelki i inne pamiątki z podróży.
Oczywiście w żadnym salonie nie powinno zabraknąć obrazów. Nie muszą to być kosztowne dzieła sztuki, wystarczą solidnie wykonane obrazki w pięknych ramach. Niech przypominają nam jakieś miłe chwile, piękne wycieczki czy sympatycznych ludzi.
Niezwykle efektowne są szklane dodatki – świeczniki, misy czy wazony. Świetnym pomysłem jest posiadanie sztucznych bukietów na każdą porę roku. Wraz z odpowiednim naczyniem będą się pięknie prezentować na stole. W ogóle kwiaty – w jakiejkolwiek postaci – są konieczne, by nasz salon stał się przytulniejszy. Oczywiście najlepiej, by były to żywe rośliny, jeśli jednak nie mamy czasu na ich pielęgnowanie, może zakupić suszone lub sztuczne kompozycje.
Wszystko zależy od nas – czy jesteśmy zwolennikami tradycji, czy lubimy odważne rozwiązania. W tym ostatnim wypadku zapewne zechcemy zawiesić w swoim salonie dzwoneczki lub postawić nowoczesną rzeźbę. Nasz salon może być ozdobiony przez każdy element wystroju. Fantazyjnie wykończone meble, zabytkowa komoda, piękny, tkany dywan sprawią, że wnętrze nie będzie wydawać się nudne i monotonne. A co znajduje się w Waszych przytulnych salonach? Piszcie w komentarzach.
By pomieszczenie było przytulne, konieczne są firanki. Puste okna przypominają wnętrza biurowców i zakładów pracy. By dokładnie widzieć, co dzieje się za oknem, warto zakupić niezbyt gęsty materiał. Będą wpuszczały do pomieszczenia więcej światła. Dobrze, gdy są gustownie ozdobione dekoracyjnymi taśmami czy kokardami. Do nich można dopasować zasłony, o ile chcemy, by nasz salon miał nieco staroświecki charakter.
Na półkach i komodach można poustawiać bibeloty. Pamiętajmy jednak, by nie było ich za wiele. Zbyt duża ilość drobiazgów sprawia wrażenie chaosu i jest składnicą kurzu. Lepiej kupić tylko parę, ale efektownych ozdób. Mogą to być figurki. Zadbajmy jednak, by wszystkie były z jednej kolekcji – porcelanowe, szklane, drewniane. Unikajmy kiczu. Dla tych, którzy mają sporą rodzinę, doskonałym pomysłem na ożywienie salonu są ramki z podobiznami bliskich. Trzeba je jednak dopasować do mebli. W salonie znajdzie się także miejsce na szkatułki, pozytywki, ozdobne pudełka. Nie pasują one jedynie do ascetycznych, surowych wnętrz. Są bardzo praktyczne – można w nich trzymać motki wełny, kolorowe nici, muszelki i inne pamiątki z podróży.
Oczywiście w żadnym salonie nie powinno zabraknąć obrazów. Nie muszą to być kosztowne dzieła sztuki, wystarczą solidnie wykonane obrazki w pięknych ramach. Niech przypominają nam jakieś miłe chwile, piękne wycieczki czy sympatycznych ludzi.
Niezwykle efektowne są szklane dodatki – świeczniki, misy czy wazony. Świetnym pomysłem jest posiadanie sztucznych bukietów na każdą porę roku. Wraz z odpowiednim naczyniem będą się pięknie prezentować na stole. W ogóle kwiaty – w jakiejkolwiek postaci – są konieczne, by nasz salon stał się przytulniejszy. Oczywiście najlepiej, by były to żywe rośliny, jeśli jednak nie mamy czasu na ich pielęgnowanie, może zakupić suszone lub sztuczne kompozycje.
Wszystko zależy od nas – czy jesteśmy zwolennikami tradycji, czy lubimy odważne rozwiązania. W tym ostatnim wypadku zapewne zechcemy zawiesić w swoim salonie dzwoneczki lub postawić nowoczesną rzeźbę. Nasz salon może być ozdobiony przez każdy element wystroju. Fantazyjnie wykończone meble, zabytkowa komoda, piękny, tkany dywan sprawią, że wnętrze nie będzie wydawać się nudne i monotonne. A co znajduje się w Waszych przytulnych salonach? Piszcie w komentarzach.


