Suszenie – odwieczny problem jak i gdzie?
Naturalną koleją procesu prania jest suszenie. Zapewne większość z nas pamięta dawne suszarnie, które były umiejscowione w piwnicach lub częściej na strychach domów. Obecnie, w czasach gdzie każdy metr kwadratowy jest bardzo cenny, rezygnuje się z wyposażenia nowo budowanych budynków tych przydatnych pomieszczeń. Współcześnie najbardziej powszechnym sposobem suszenia prania jest rozwieszenie go na balkonie. Do niedawna było to główne miejsce, gdzie pranie poddawane było suszeniu.
Jednakże ostatnio, z przyczyn zapewne estetycznych (choć w niektórych przypadkach także praktycznych) właściciele budynków, zarządcy nieruchomości czy wspólnot mieszkaniowych wprowadzili obostrzenia dotyczące suszenia prania na balkonach. Najczęściej jest to zakazane. W takim przypadku jedynym miejsce gdzie można przeprowadzić tę czynność pozostaje łazienka.
Do niedawna jedynymi urządzeniami pomocnymi przy suszeniu prania w łazience były zwykłe suszarki łazienkowe. Asortyment w tym zakresie był na tyle duży, ze każdy mógł znaleźć dla siebie odpowiednie rozwiązanie, w zależności od wielkości łazienki, jej usytuowania i umeblowania. W tym obszarze mamy suszarki ścienne, podwieszane, sufitowe, zwykłe zakładane na wannę. Suszarki są także montowane na stałe oraz składane. Także były zbudowane z różnych materiałów: aluminiowe czy z tworzywa sztucznego. To sprawdzone rozwiązania, ale jednak mało praktyczne.Od niedawna mamy na rynku także suszarki mechaniczne. Można wyróżnić suszarki oparte o proces wentylacji lub kondensacji. Wyglądem nie różnią się od standardowych pralek automatycznych. Sam proces suszenia polega w nich na umieszczeniu prania, włączeniu i odczekaniu aż proces się zakończy. Widać, że sam proces suszenia uległ w pełni zautomatyzowaniu. Suszarki mechaniczne mają także jedna wadę, stanowią odrębne urządzenia, które w większości przypadków (małe łazienki) zajmują wiele miejsca. Z myślą właśnie o mieszkaniach z niewielkim łazienkami producenci opracowali urządzenie uniwersalne czyli pralko – suszarkę. Pranie i suszenie w jednym. W urządzeniach tych mamy do czynienia z praniem i suszeniem, gdzie woda z ubrań jest odprowadzana do specjalnego pojemnika. Po skończonym cyklu suszenia trzeba tylko wylać wodę z pojemnika. Na rynku można już spotkać takie urządzenie za cenę 2000 zł. Wydaje się, że jest to cena niewygórowana jak na tak uniwersalne urządzenie. Podsumowując można stwierdzić, że przed urządzeniami typu pralko-suszarka jest świetlana przyszłość.


